Jakiś czas temu brałam udział w warsztatach cukierniczych w Gdyni. Tematem był tort w stylu angielskim.
Mieszkając ponad dziesięć lat w UK, bardzo często spotykam się z tym rodzajem tortu, jadam, a nawet sama je piekę.
Trudność zawsze stwarzała mi masa cukrowa. Tym razem postanowiłam ją oswoić i po warsztatach wzięłam się ostro do ćwiczeń.
Tort jest prosty do przygotowania.
Biszkopt to angielski w każdym calu- Victoria sponge z przepisu, samej królowej wypieków Mary Berry. Zamiast kremu maślanego i konfitury owocowej, użyłam kremu na śmietanie kremówce i gorzkiej czekoladzie.
Konsystencja kremu jak i jego smak to genialna straciatella.
Nie nasączamy tortu, bo Victoria sponge cake jest samo w sobie wilgotne i słodkie.
Macie ochotę na tort angielski? Koniecznie wypróbujcie!
A teraz jeszcze trochę prywaty...
Polecam Wam warsztaty u Marty i Izy wAkademia Sztuki Cukierniczej.
Jest to magiczne miejsce. Otrzymacie dużo praktycznej wiedzy i technik, a wszytko to w fantastycznej atmosferze.
Jest wiele słodkich warsztatów- od tortów w stylu angielskim do fit wypieków.
Marta dziękuję za fantastyczny czas.














