Brownie to takie cudowne ciasto którego nie można zepsuć, bo z natury jest nieudane.
Jedna z legend głosi że pewna Pani domu (Mildred Brownie Schrumpf), która zapomniała do klasycznego ciasta czekoladowego dodać proszku do pieczenia, stała się autorką tego światowego hitu.
Niewyrośnięte ciasto pokroiła w kwadraty, podała gościom i tak narodziło się amerykańskie brownie. Koniecznie wypróbujcie! Możecie zrobić ciasto i pokroić w kwadraty jak prekursorka.
Ja robiłam babeczki, bo chciałam wypróbować silikonową formę w kształcie serduszek. Jest świetna! Nie potrzebujecie papilotek, zapomnijcie o smarowaniu i oprószaniu, pięknie wychodzą z formy.







