Pierwszy raz spróbowałam tego genialnego sosu w restauracji, która specjalizowała się w kuchni brazylijskiej, meksykańskiej i z Ameryki Południowej. Zakochałam się w nim.
To eksplozja smaków!
Próbowałam odtworzyć ten smak w domowym zaciszu, ale skapitulowałam i poprosiłam o przepis przyjaciółkę, która w tej restauracji od wielu lat pracuje jako chef.
Przepis mam wiec z pierwszej ręki.
Pierwszy raz próbowali go znajomi na grillu i wszystkim bardzo zasmakował.
Przepis więc musiał pojawić się na blogu.
Prawda jest taka, że w Argentynie każda pani domu robi własny sos chimichurri. Sama komponuje smak i dodatki.
Potraktujcie ten przepis jako bazę i stwórzcie swój własny przepis z tych składników, które lubicie najbardziej.
Chimichurri podawany jest do mięs, warzyw lub do ryby.
Spróbujcie może i Wy się zakochacie ;)