środa, 9 maja 2018
Szpinakowy biszkopt i mus truskawkowy.
Ciasto leśny mech znają chyba już wszyscy buszujący po internecie. Oczywiście i ja dwa lata temu zrobiłam to ciasto, ale niestety nie smakowało mi. Wyczuwałam szpinak i przeszkadzało mi to bardzo, więc nawet na blogu nie zamieściłam tego przepisu- do dzisiaj!
Dorota z bloga Moje wypieki zapewniła że ten -właśnie TEN - jej przepis jest przepisem doskonałym. Tak jest ! Absolutnie doskonały i nie zmieniłam w tym biszkopcie nic.
Szpinaku nie wyczujecie a biszkopt jest puszysty, delikatny, nie przesłodzony i wilgotny dzięki zawartości oleju.
( Myślę, a nawet jestem pewna, że wykorzystam ten przepis na biszkopt do tortu)
Ciasto delikatne, orzeźwiające i nieprzyzwoicie łatwe.
Idealne na rozpoczęcie sezonu truskawkowego.
wtorek, 8 maja 2018
Tort angielski-ombre
Jakiś czas temu brałam udział w warsztatach cukierniczych w Gdyni. Tematem był tort w stylu angielskim.
Mieszkając ponad dziesięć lat w UK, bardzo często spotykam się z tym rodzajem tortu, jadam, a nawet sama je piekę.
Trudność zawsze stwarzała mi masa cukrowa. Tym razem postanowiłam ją oswoić i po warsztatach wzięłam się ostro do ćwiczeń.
Tort jest prosty do przygotowania.
Biszkopt to angielski w każdym calu- Victoria sponge z przepisu, samej królowej wypieków Mary Berry. Zamiast kremu maślanego i konfitury owocowej, użyłam kremu na śmietanie kremówce i gorzkiej czekoladzie.
Konsystencja kremu jak i jego smak to genialna straciatella.
Nie nasączamy tortu, bo Victoria sponge cake jest samo w sobie wilgotne i słodkie.
Macie ochotę na tort angielski? Koniecznie wypróbujcie!
A teraz jeszcze trochę prywaty...

Akademia Sztuki Cukierniczej.
Jest to magiczne miejsce. Otrzymacie dużo praktycznej wiedzy i technik, a wszytko to w fantastycznej atmosferze.
Jest wiele słodkich warsztatów- od tortów w stylu angielskim do fit wypieków.
Marta dziękuję za fantastyczny czas.
Subskrybuj:
Posty (Atom)